Zakochany Ciastek a wszystko za sprawą rudej Heleny :)

Ciastuś nigdy nie był typem macho... Jest delikatnym kocurkiem i wspaniałym ojcem. Mieliśmy trudny okres bo słabo krył ...odkąd pojawiła się w domu Helenka, zmienił się nie do poznania. Trafiła go strzała amora i to tak mocno że chwilami go nie poznaję :) 

Dodaj komentarz